Latest Posts

Raz w tygodniu wchodzę sobie na papilota. Zawsze sprawdzam horoskop ;p Czasami zdarza się, że moje sytuacje nakładają się na to co tam napis...

Raz w tygodniu wchodzę sobie na papilota. Zawsze sprawdzam horoskop ;p Czasami zdarza się, że moje sytuacje nakładają się na to co tam napiszą. Wtedy jest fun ;p W same horoskopy nie wierzę. Ale uwaga uwaga, wierzę w tarota i wróżki ^^  Nawet raz byłam i miałam towarzystwo, bo byłam pewna, że mi nkt nie uwierzy ;p  Na początku się bałam, nie wiedziałam czego mogę się dowiedzieć. Jednak moja ciekawość w końcu wygrała jeden telefon i wizyta następnego dnia ;p Oczywiście nie powiem Wam dokładnie co mi sympatyczna pani powiedziała, ale mogę powiedzieć, że jedna rzecz się nie spełniła, ale dlatego, że zależało to tylko od mojego podejścia. Hah wiem, że stwierdzicie, że jestem nienormalna, ale w coś trzeba wierzyć ;p Całe to wróżecie nie było tylko odczytaniem przyszłości wiele rzeczy powiedziała mi z przeszłości. To był dla mnie szok, bo okay można sobie coś wymyślić, że komuś się przydarzy ale przywołać fakty sprzed kilku lat to już musi być prawda ;p
Także jak teraz przyjadę to pewnie znowu tam się przejdę ;p Zawsze mnie to ciekawiło, ale dopiero pewna osoba jak opowiadała o swoich przeżyciach związanych z wróżeniem skusiła mnie ;)

A co slychać u mnie.?
Moja Fredzia (szczurka) wczoraj się nudziła i mnie pogryzła, tak samo jak ścianę i pościel ;p Myślałam, że ją uduszę. Niby spokojna, a to diabeł wcielony.
Ponadto posprzątałam, zrobiłam kluski śląskie, przejrzałam wszystkie blogi, obejrzałam seriale, umyłam okna, żeby tylko nie pisać raportu.! Masakra to mnie zabijało od środka ;p Już dzisiaj go pisałam w szkole, ale to i tak jest głupie zadanie xd Trzeba napisać swoje dotychczasowe wrażenie na temat szkoły na 5 stron z wyszczegolniem problemu i dodatkowych 3 pytań ;p
Jednak plusem jest to, że z każdym raportem wzbogaca się moje słownictwo ;D Hah nawet nie czuję potrzeby siedzenia i się uczenia słówek, bo to samo co chwilę przychodzi^^

Dzisiaj mialam zajęcia z Brandingu. Ogółnie zajęcia bardzo fajne, bo facet był mega zaangażowany ;) Haha jednak jakoś mimo wszystko nie moglam się skupić. po dwóch godzinach kazał nam podzielić się na grupy i porównać dwa produkty z tej samej kategorii. To co mogło wybrać uzależnione dziecko.? Cudowną Pepsi i okropną Coca-colę ;p Haha moja grupa się ze mnie śmiała jak zaczęłam pisać same zalety i Pepsi i wady Coli ;p Cóż ^^ Kolega stwierdził, że lubi ze mną praować, bo najwięcej pracy biorę na siebie a reszcie wyznaczam zadania ;p Taki tam typ szefowej. Zawsze lubilam rządzić się^^ Ale prezentacja zaliczona ;p

Szczerze powiem, że dzisiaj prawie zawało dostalam jak zobaczyłam, że na wczorajszego posta było 1050 wejść.! Jestem mega zszokowana.! I dziękuję wszystkim za te miłe i niemiłe komentarze ;) Jedne sprawiają, że obrastam w piórka a drugie mnie ich pozbawiają ;p Nie no żartuję oczywiście kochani jesteście i to się liczy.! ;*








spódniczka house
bluzka pull&bear
płaszczyk ZARA

Moja kondycja mnie załamała wczoraj ;p Nie sądziłam, że zrobienie 100 brzuszków i przysiadów zajmie mi tyl czasu i męczarni xd hahah dramat ...

Moja kondycja mnie załamała wczoraj ;p Nie sądziłam, że zrobienie 100 brzuszków i przysiadów zajmie mi tyl czasu i męczarni xd hahah dramat xd Czas się wziąć za siebie ;p Miałam zacząć od pierwszego listopada, dzisiaj już jest szósty a ja nadal szukam wymówki od ćwiczenia ;p Także uważam listopad za miesiąc kolejnych postanowień, niedotrzymanych obietnic i zaskakujących zwrotów akcji ;p

Ojejciu jejciu cały dzień chodzę jakaś śnięta, nikt mi nie dał się wyspać. Najpierw Madzia wpadła, potem Louise pisała i jeszcze na dodatek Bartek od rana dzwonił. Dzisiejszy mój poranek zaczął się od zakupów a skończy na pisaniu raportu ;) So nice. Obiecałam Bartkowi, że pomogę mu wybrać jakieś ciuchy na zimę. Tak się dogadaliśmy, że każde z nas było w innym miejscu. Ale to jest norma. W H&M wybieraliśmy sobie opakowania kart podarunkowych ;p Bartek stwierdził, że musi wiedzieć jaką kwotę przeznaczę, bo nie chce być stratny i nie chce wyjść na zgreda xd Bartek mimo że jest starszy zachowuje się jak młodszy brat ;p  Strasznie mocno go lubię, ale nic z tych rzeczy żeby nie było ;) Po prostu mamy inne upodobania ;) Ale kiedyś wydam książkę z jego tekstami <3 Haha dzieciak mój ;p
Potem przyjechała Louise i wybrałyśmy się do Brande do Bestsellera. 20min i byłyśmy. W końcu znalazłam body jakie chciałam <3 Takie cudowne.! I dodatkowo kupiłam prezent świąteczny dla mamusi ;) Także rozsądnie ;) Już się nie mogę doczekać aż sama zacznę szyć.! Wtedy bedę miała dokładnie to co chcę i to po najniższych kosztach ;p

Poza tym dzisiaj miałam najcudowniejszą randkę na świecie <3 Mężczyzna moich marzeń poświęcił mi całe 45 minut w swoim towarzystwie. Dwa tygodnie tęskniłam za nim jak głupia.! Ach co to był za czas. Niezapomniane chwile tylko z Chackiem Bassem. Woczraj ktoś mnie się zapytał z kim teraz bedę się spotykała i kto jest na tapecie. Aż mnie zdziwiło pytanie, bo odpowiedź jest prosta.! W każdy wtorek Chuck Bass a w każdy piątek Damon Salvator ;p Nie wiem, który będzie na tapecie bo obaj dzielnie walczą o moje serce ;p

Dzisiaj kolejna dawka zdjęć od Marii Skoczynskiej. Wiem, że wielu osobom podobają się jej prace, więc nadal zapraszam do polubienia fanpejdża ;) MariaSkoczynskaIllustration
Mi w ogóle wczoraj tata przypomniał o konkursie z nivea ;p Totalnie zapomniałam. Także konkurs trwa jeszcze trzy dni. Dziękuję serdecznie za Wasze głosy i zapraszam jeszcze do zalajkowania jak ktoś zapomniał: Monia.










koszulka- Pieces
spodenki-pull&bear
kurtka-Monki
bransoletki-Apart

Długo się zastanawiałam nas skomentowaniem wczorajszego wieczoru. To jest zabawne, że od momentu mojej zmiany statusu oglądalność mojego blo...

Długo się zastanawiałam nas skomentowaniem wczorajszego wieczoru. To jest zabawne, że od momentu mojej zmiany statusu oglądalność mojego bloga wzrosła o 327 wyświetleń ;p Prostując Wasz komentarze nie chodzi o Aquariusa ;) Dobrze, że Patryk był i się bawił. Każdemu się należy ;)
Wiem, że ciekawość jest silniejsza, ale to jest między nami, ja się nie będę tutaj żaliła, bo to jest głupie. I też nie jest to prowokacja, bo takimi zabawnymi prowokatorami to nie jesteśmy^^

Zapowiadają się u mnie piękne dwa dni wolnego.!
Także pospałam sobie do 13. Potem szybko się ubrałam i myk do miasta. Stwierdziłam, że fajnie by było zamówić sobie telefon i mieć duński numer. Niestety ceny są kosmiczne telefonów, a ja muszę najpierw mieć duński numer przez 2 miesiące a potem dopiero mogę się ubiegać o zabawkę ;< Nie będzie pięknych zdjęć w Mediolanie.. Może skręcę Bartka, żeby pożyczył mi swój albo odsprzedał na raty ;p Dzisiaj w końcu mi przywieźli biurko, więc czeka mnie sprzątanie ;)
W ogóle moja mama kochana dzwoniła do mnie 3x. Najpierw jak się czuję a potem, że jest przesyłka do mnie. Nie wiem jakim cudem pudełko z kosmetykami zamówione na adres Patryka przyszło na mój adres i jeszcze do odebrania było w wypożyczalni płyt DVD na Mariackiej.?! Próbuje to rozkminić jaki kurier zostawia czyjeś paczki w innym miejscu ;) Spoko chyba bym udusiła jakby mój shinybox się zgubił..
Nie minęło 15 minut i kolejny telefon od mamy, że nowa paczka ;p To już ją uprzedziłam, że do czwartku tak będzie codziennie ;p Za dużo poszalałam na allegro. Wymyśliłam, że będę robiła sama kołnierzyki z perełek. Metodą prób i błędów na pewno coś wyjdzie ;p Zresztą koszt jest minimalny ;)

Mogę się pochwalić zdjątkami od Marysi Skoczyńskiej, która rysuje piękne portrety w korzystnej dla studenta cenie ;p Jakby ktoś chciała na prezent na święta podarować komuś portret to piszcie śmiało ja Wam je przywiozę po 17 grudnia.! Póki co to jest fanpejdż: MariaSkoczynskaIllustration


































spodnie- reserved
koszulka- stradivarius
torba-bershka
kamizelka-orsay

Ach cóż to był za wieczór. Hah w końcu po ponad miesiącu spotkałam się z Martą, aby pogadać. Obie przez ten projekt nie miałyśmy chwili wol...

Ach cóż to był za wieczór. Hah w końcu po ponad miesiącu spotkałam się z Martą, aby pogadać. Obie przez ten projekt nie miałyśmy chwili wolnej. W szkole przelotem było `cześć, co u Ciebie. No u mnie też dobrze. Lecę bo grupa czeka`. Zresztą pierwszy raz była u mnie w nowym mieszkaniu i widziała moje dzieciaki. Oj brakowało mi już jej ;). Siedzimy i gadamy i nagle mi się przypomniało, że Bartek na starym mieszkaniu miał coś co bardzo nam się mogło przydać, ale niestety on jest w Polsce i nie zostawił mi klucza. Ale mądra Monia otworzyła mu okna w mieszkaniu (miesiąc temu) i próbowałyśmy otworzyć okno używając sznorówki.! Podobno działa.! Niestety nie było Magdy, która wie doskonale jak wlamać się do naszych mieszkań przez okno (mamo nie martw się nikt inny chyba nie ma tych pomysłów). Jednak trochę same się posiłowałyśmy. Jak Marta próbowała to robić to ja się przeszłam dookoła i popatrzyłam ludziom w okna. I usłyszałam taką fajną pioseneczkę. Podeszłam do okna i niechcący zobaczyłam jak dziewczyna tańczy chłopakowi zdejmując ciuchy. Od razu wrzasnęłam jak głupia `Marta ale jaja`. Ta laska też mnie usłyszała i podeszła do okna wystawiła środkowego palca i zasłoniła okno. hahaha w sumie to dzięki mnie nikt nie widział jej bardziej skąpym stroju. No coż okno się zasłania jak takie grzeszne myśli przychodzą do głowy ;p My w nogi, ta jeszcze w nowych 15cm butach, które kupiła u mnie od koleżanki (tu też pchli targ). Uśmiałyśmy się jak głupie xd Potem chciałam coś jej pokazać podchodzę do szafy i ktoś patrzy się w moje okno. Prawie zawału dostałam wrzasnęłam, Marta za mną a tu Madzia `Kotki czego się boicie, przepraszam` Hahaha myślałam, że ją uduszę. Śmiesznie było ;)
 
 
Jak już Marta poszła to się położyłam grzecznie, niestety pewna osoba bardzo lubi mnie czasami obudzić smsami w nocy. Także od 4 nie śpię. Poza tym moje dzieciaki się nauczyły, że w nocy mają klatkę otwartą i mogą wychodzić kiedy chcą, ale jakoś wczoraj stwierdziłam, że nie puszczę ich. Wstaje z łóżka a moja Lusia się tak patrzy smutnymi oczami.. To się zlitowałam i wzięłam do łóżka. Niestety zapomniałam, że ona nie wyleży w miejscu i się zaczęło latanie mi po głowie, skakanie z i na łóżko, zabawa w apaszkach. To jest szczurka, która wejdzie wszędzie. Ostatnio znalazłam ją jak spała sobie na wieszakach z ciuchami. Wspięła się po kamizelce i latała od prawa do lewa ;D Takie moje słodziaki <3 Też wielkim plusem u nich jest, że nie sikają poza klatką i jedzą wszystko ;)
 Jak już ona się uspokoiła i gdzieś tam zasnęła to ja miałam milion myśli. Normalnie jak zawsze kiedy chce mi się spać. Po chwili się głodna zrobiłam. I tak przewracając się z boku na bok wstałam po 8.
 
Jak zwykle pierwsze co laptop i herbatka miętowa. Sprawdzam emaila a tam `tylko dzisiaj wszystkie modele butów deezee -30%` No to nie moglam pominąć tego faktu. W 20 minut wybrałam trzy pary, które mi się spodobały. Miałam oszczędzać na aparat dobry. Do północy mam czas czy zamówić czy nie. Albo buty albo jedzenie na 2 tyg xd coś za coś ;p Wstrzymam się moze do Mediolanu.? haha nie xd Dlatego teraz żałuję, że mam konto na tych wszystkich stronach z butami, bo kuszą niesamowicie -.- a ich `tylko dziś` jest już 3x w tym tygodniu.! Ale przynajmniej mam nowe emu dzięki temu xd
Mój mąż się nie zabierze z tym wszystkim do mnie ;p

Dzisiaj kolejny dzień leniuchowania. Ja się w weekend nie potrafię z niczym zorganizować. Nie chce mi się tyłka nigdzie ruszyć. Taka nudna osoba ze mnie.. ;) Ten tydzień zapowiada się mega fajny. Trochę globalu przepada więc więcej wolnego ;D Może w końcu zacznę uczyć się szyć. To się okaże ;D

Zaczęłam też oglądać nowy serial. W sumie to już taki nowy nie jest bo to One Tree Hill. Póki co taki nudnawy, ale może się rozkręci.

Moja cudowna cudowna garderobosypialnia <3
 



Meblowanie, ustawianie dodatków jest czymś najpiękniejszym na świecie.! Mimo, że zajęło mi to wczoraj 8h nie narzekam, ponieważ mam szaf...


Meblowanie, ustawianie dodatków jest czymś najpiękniejszym na świecie.! Mimo, że zajęło mi to wczoraj 8h nie narzekam, ponieważ mam szafę marzeń i coraz bardziej przytulne mieszkanko ;) W zasadzie to jest garderobo-sypialnia, bo ja nie toleruje drzwi w szafie. Wole jak jest wszystko otwarte i na widoku ;) Wtedy o niczym nie zapomnę ;p Tak samo mam z biżuterią, paskami, apaszkami ;p Wymyśliłam, że trzeba to bardziej zrobić po mojemu i kilka dodatkowych dziur w szafie nie zaszkodzi.! A przy kaloryferze są takie białe rury to tam zawieszę paski na sznurku ;p I tak też się stało ;D Wszystko jest pięknie ładnie. Niestety muszę jeszcze odebrać moje biurko Jejciu dogadywanie się z duńczykami, którzy nie mówią po angielsku jest takie zabawne ;p Dzisiaj pojechałam odebrać to biurko i tłumaczę panu, że kolezanka kupic 3 rzeczy, transport razem. 20 minut pokazywania na migi ;D Hah śmiesznie tak ;p ),dokupić wieszaki i będzie cudownie ;D Przynajmniej nie martwię się o krzesło od biurka, bo ostatnio jak byłam w Birku to stało sobie takie biedne opuszczone na parkingu, to zaadoptowałam. W Skandynawii jest fajny zwyczaj, że jeżeli czegoś nie potrzebujesz, a nie chce Ci się zawozić do sklepów drugiej ręki to kładziesz to w wyznaczonym miejscu i ktoś może sobie wziąć. Ja tak się wzbogaciłam o krzesło a moi znajomi o szafki etc. Jeszcze mi tylko łózka większego potrzeba, bo to dla mnie nawet jest wyzwanie wyspać się na takim małym ;p
W końcu też oddałam mój raport.! Hah jeszcze rano gadając z Madziulą na skype go kończyłam ;p Ale wszystko już za mną ;D Teraz tylko długi weekend i leniuchowanie ;D Podejrzewam, że od środy kolejny projekt.! Ach.! No przecież, tak jakbym zapomniała jeszcze jedno mam zadanie ;p No czyli weekend z kolejnym projektem ;p Ale w sumie dobrze, że musimy je ciągle pisać. Ja nigdy nie lubiłam pisać po angielsku zawsze się głowiłam czy aby na pewno każde zdanie jest dobrze gramatycznie napisane ;p Teraz już tak bardziej na luzie to robię, wiadomo już po 3 miesiącach wiem dużo więcej ;p

Nie wiem jak Wy ale ja dzisiaj planuje `Pamiętniki wampirów `+inne seriale+ kakao+koc+szczurki+czekolada <3 Taaak pada a jest taaak zimno, że aż nic się nie chce ;<
W ogóle okazało się, że do Mediolanu lecę 17-21 listopada a nie jak to ja myślałam 21-24 xd Magda ostatnio mnie uświadomiła ;p Tak się zdziwiłam.. szok. Już się nie mogę doczekać <3 Szczerze powiem, że chyba dojrzałam do tego, aby cieszyć się ze zwiedzania danego miasta a nie tylko bycia w nim. Magda zapowiedziała szaleństwo w muzeach i galeriach ;p To akurat przemyślę ;).


Kto jeszcze nie głosował na moją fotkę w konkursie zapraszam ;)konkursik Wszystkim, którzy oddali na mnie głos dziękuję serdecznie.! ;**