Latest Posts

Powroty do szkoły po wakacjach dla jednych są trudne, dla drugich długo wyczekiwane. Ja byłam tym drugim przypadkiem dopóki nie przyszłam na...

Powroty do szkoły po wakacjach dla jednych są trudne, dla drugich długo wyczekiwane. Ja byłam tym drugim przypadkiem dopóki nie przyszłam na zajęcia.

Od poniedziałku teoretycznie zaczęliśmy nowy projekt- IN SYNC, który ma polegać na współpracy klasowej. Razem mamy znaleźć temat, który dotyczy przemysłu modowego, ale od strony purchasingu. Możemy korzystać z mediów, książek i wykładów. 

Wiadomo pierwszy dzień polega na zapoznaniu się nie tylko z materiałem, programem, ale również z ludźmi. W Danii nie ma oficjalnego rozpoczęcia roku, po prostu przychodzisz na zajęcia. Od razu Was uprzedzam, że u nas jest tylko 7 osób na kierunku.! Huhu "idealne" warunki na opuszczanie zajęć.. Podejrzewam, że nasi nauczyciele dadzą radę i nauczą się 7 nazwisk.. Także wesoło nie jest, same kobiety, ale myślę, że dam radę. 

Jeżeli chodzi o to jak wyglądają zajęcia to nic się nie zmieniło. Już w poniedziałek dostaliśmy pierwszą "zapchaj dziurę", czyli wykłady, które nic nie wnosiły do naszej edukacji, a musieliśmy na nich być. Wczoraj już było dużo lepiej. Wykłady mieliśmy z osobami pracującymi w modowym przemyśle. W ciągu całej mojej szkolnej kariery 6x słuchałam wykładu na temat Bestsellera. Ale od przybytku głowa nie boli, prawda.? ;)

Dzisiaj nareszcie zaczęliśmy zajęcia w grupach. Wyjątkowo nam to szybko poszło i po 2h mieliśmy gotową prezentację na jutro. Bo jutro Moi kochani prezentujemy tematy, które chcielibyśmy zgłębić i do których chcielibyśmy się odnieść przy zadaniu drugim. Nasz grupa wybrała CSR w modzie. Ja jak zwykle dobra duszyczka chcę bronić ludzi, także Human in CSR. 

W ogóle wiecie, że za ludzie produkujący magiczne Iphony i Ipady dostają ok $2/h.?! Większość z nich po całym miesiącu pracy nie stać na "normalne życie" bo zarabiają niecałe 200 dolarów miesięcznie.? Dodatkowo robią 40h nadgodzin w tyg, ogółem pracują 80-100.. Masakra, ale ważne, że Apple sprzedaje te telefoniki je za tysiące :D 

Naprawdę im dłużej siedzę w tym, im więcej o tym czytam i się uczę tym bardziej jestem przerażona. Wiecie, że teraz większość firm zaczyna produkować ubrania i dodatki w Kambodży, bo tam jest taniej niż w Chinach.? Ludzie tam nie protestują..

 Ale o tym więcej już jutro ;) 


Obiecałam sobie (po raz setny), że zacznę traktować swojego bloga na poważnie. Ostatnio zauważyłam, że za bardzo lubię coś zaczynać i tego n...

Obiecałam sobie (po raz setny), że zacznę traktować swojego bloga na poważnie. Ostatnio zauważyłam, że za bardzo lubię coś zaczynać i tego nie kończyć. Nie dlatego, że coś mi się nudzi, ale dlatego, że mam milion pomysłów na minutę i każdy chcę zrealizować. Miesiąc temu założyłam firmę, która bardzo dobrze mi idzie, a ogromna w tym zasługa mojej teściowej, która zajmuje się tym kiedy mnie nie ma. Ale miesiąc minął i ja już myślę o czymś nowym. 

Jeszcze nie tak dawno myślałam o założeniu firmy sprzątającej w Danii. Dlaczego.? Bo tutaj sprzątanie prywatnych domów naprawdę się opłaca, a z roku na rok jest coraz więcej polskich studentek, którym mogłabym zapewnić pracę. A uwierzcie mi, że Duńczycy nie mają ani czasu, ani ochoty na sprzątanie swoich domów. Właśnie w piątek byłam na rozmowie u takiej babeczki, która ma problem z kręgosłupem i szukała kogoś do pomocy przy sprzątaniu mieszkania 50m2. Dla mnie idealnie, małe mieszkanie, blisko, kaska spoczko, babeczka jest flexible, jeżeli chodzi o czas. haha żyć, nie umierać :) 

Przez ostatnie trzy dni pracowałam też dla szkoły i zajmowałam się nowymi studentami. Niby miałam im tylko przekazywać klucze, ale jeździłam po nich na dworzec, na lotnisko, pokazywałam te mieszkania etc. Sama wiem, jak jest ciężko kiedy przyjeżdżasz do obcego miasta, państwa i potrzebujesz osoby, która chociaż pierwszego dnia Ci pomoże. Ja miałam taką pomoc i bardzo to doceniam do dzisiaj. Madzia pozdrawiam.! :* Także trochę się nalatałam, ale było warto, ponieważ poznałam bardzo dużo fajnych ludzi.! 

Ale chyba najważniejsze w tym wszystkim jest to, że od poniedziałku wracam do szkoły. Czas na BA.! Zaczynamy nowym projektem, także czytajcie, czytajcie bloga, bo na pewno będzie coś ciekawego ;) W końcu powrót do normalności i codzienności. 

Ostatnio nie potrafię się skupić na niczym. Już od tygodnia zaczynam nowe posty i ich nie kończę, tylko kasuję. Po tym miesiącu w Polsce jes...

Ostatnio nie potrafię się skupić na niczym. Już od tygodnia zaczynam nowe posty i ich nie kończę, tylko kasuję. Po tym miesiącu w Polsce jestem totalnie rozleniwiona. Nic mi się nie chce, a tyle trzeba zrobić.. Zresztą chyba nadal ciężko mi uwierzyć, że ten miesiąc już zleciał. 

Przyjechaliśmy najpierw na wesele Patryka brata, które było w Ślesinie, pod Koninem, ponieważ stamtąd pochodzi Panna Młoda. Wszystko było naprawdę na wysokim poziomie. Wesele odbyło się w Ośrodku Bernardynka, szczerze polecam. Jako gość bawiłam się tam bardzo dobrze. Nie dość, że piękna lokalizacja, ponieważ ośrodek znajdował się nad jeziorem, to jeszcze jedzenie było przepyszne i bardzo miła obsługa. Czego chcieć więcej.? Czego więcej gościom brakuje.? Niczego. Ważne, aby pojeść, popić i się pobawić, a tutaj zabawa była mega udana dzięki zabawnemu wodzirejowi. W ogóle pierwszy raz byłam na weselu gdzie był DJ i powiem szczerze, że było mega.! Dodatkowym plusem było to, że w końcu mogłam poznać całą rodzinę od strony Patryka. I spotkać znajomych, których nie widziałam już kupę czasu. Właśnie jedną z tych osób na których widok się bardzo ucieszyłam był fotograf (White Lights.), z którym współpracuję już od kilku lat. Para Młoda pięknie prezentowała się na weselu, więc zdjęcia na pewno będą magiczne. Zresztą już część z nich można było zobaczyć podczas zabawy. Mówię Wam bajka.! 

Po weselu pojechaliśmy prosto do Kołobrzegu na zasłużony odpoczynek. Tam to ja mam jak w raju.! Babcie stęsknione za Juleczką przejęły opiekę nad nią, więc mogłam sobie spać do południa i skupić się na swoich przyjemnościach. 
Mimo, że byłam tam trzy tygodnie nie udało mi się spotkać ze wszystkimi znajomymi. Część już wyjechała, część pracuje, ja też zabiegana byłam ponieważ cały czas pracowałam nad tym, aby moja firma rozwijała się jak najlepiej. Jeszcze dodatkowo uruchomiłam opcję z dojazdem do klienta. Także cały czas byłam w biegu. Ale nie byłabym sobą gdybym nie miała zbyt wielu rzeczy na głowie. 

Z Patrykiem planowaliśmy polecieć gdzieś na wakacje tylko we dwoje, ale Grecja upada, w Hiszpanii mega wysokie ceny, a Turcja odpada z przyczyn wiadomych. Naprawdę strach teraz gdziekolwiek lecieć. Dodatkowo też trochę rodziny odwiedziło nas w Kołobrzegu, Patryk miał tylko 2 tyg urlopu i ciężko było cokolwiek większego nam zaplanować. Postawiliśmy na Sopot w tym roku. I nie żałujemy, bo naprawdę było cudownie. 

Pierwszy wyjazd, którym zajął się Patryk od A do Z. Ja po prostu się spakowałam i pojechałam. Spaliśmy w apartamencie Due Passi na Monciaku, także wszędzie blisko. Apartamenty naprawdę bardzo zadbane. Tak jak na zdjęciu tak i w rzeczywistości. Polecamy ;)

Od razu po przyjeździe poszliśmy sobie na spacer. Najlepsze jest to, że po 10 min spaceru spotkaliśmy naszych przyjaciół z Aarhus. Mimo, że mieszkamy od siebie 45min, nie mamy tak okazji spotkać się co chwilę. Ale proszę Sopot miasto spotkań polsko-duńskich ;) 
Także towarzystwo było, pogoda udana była, czego chcieć więcej.!

Ale atrakcji w Sopocie nie brakowało.! Patryk poprosił mnie o rękę.! Wróciłam już jako narzeczona.! O matko to było jak romantyczne i totalnie niespodziewane. Tzn, po weselu mu trułam trochę i ciągle gdzieś tam poruszałam ten temat, nawet myślałam, że może ten wyjazd  zmieni mój "status", ale w minął jeden dzień, drugi dzień, więc trzeciego dnia straciłam nadzieje. Najpierw poszliśmy do kina na TED 2, kretyński film, potem na spacer i tak sobie rozmawialiśmy, rozmawialiśmy. Zaczęły się pytania czy ja go kocham, czy wyobrażam sobie życie z nim. Nie wzbudziło to moich podejrzeń, bo tak często sobie rozmawialiśmy, ale jak to ja musiałam zrobić coś głupiego i tak żartem sprawdziłam mu kieszenie przednie, ale nic nie było więc wyluzowałam. A on nagle mnie obraca, sięga ręką do tylnej kieszeni i zaczyna "Moniko Anno Bednarczyk". Ja się tak zdziwiłam, że zaczęłam go mocniej przytulać i nie dałam mu dobrze klęknąć. On otworzył pudełeczko, a ja taka zdziwiona zaczęłam krzyczeć "Nie, nie robisz tego, nie, nie, nie, O matko TAK.!". 
I w ten sposób piękny pierścionek znalazł się na moim palcu. Jednak to jest tak magiczna chwila, że szok. Mogłabym codziennie słyszeć to pytanie.! Zresztą cały wieczór nie mogłam się skoncentrować na niczym. Cały czas patrzyłam na pierścionek i mojego narzeczonego.

Ale naprawdę od roku twierdziłam, że znam go tak dobrze, że od razu przewidzę kiedy będzie chciał to zrobić. Faktycznie był trochę dziwny tego dnia, ale nie sądziłam, że tak się będzie stresował. Przecież wiadomo, że powiedziałabym "tak". Ale jak widać potrafi mnie jeszcze zaskoczyć, porządnie ;) 

Do domu wróciliśmy zaręczeni. Mało kto w ogóle zwrócił na to uwagę, ponieważ większość wyszła z założenia, że to był czas najwyższy. Zresztą na weselu słyszeliśmy tylko "A kiedy Wasz ślub" "A kiedy drugie dziecko". Także oficjalnie już dostosowujemy się do społeczeństwa i za dwa lata ślub, i drugie dziecko, żeby nie było :) 

Nie ma nic lepszego latem jak lekki obiad. Tym razem mowa o łososiu w towarzystwie mango i awokado.! <3 Co potrzeba.?  * filet łosos...

Nie ma nic lepszego latem jak lekki obiad. Tym razem mowa o łososiu w towarzystwie mango i awokado.! <3


Co potrzeba.? 

* filet łososia norweskiego
* mango
* awokado
* oliwa z oliwek
* sok z cytryny
* ryż

przyprawy:
* słodka papryka 
* zioła prowansalskie
* pieprz
* sól

Sposób przygotowania: 

Łososia kropimy sokiem z cytryny i przyprawiamy ziołami prowansalskimi oraz słodką papryką. Przekładamy do naczynia żaroodpornego i pieczemy w piekarniku 20 min, w temperaturze 200 stopni. Mango i awokado myjemy i kroimy w kostkę. Przekładamy do miseczki, dodajemy jedną łyżkę oliwy z oliwek oraz odrobinę soku z cytryny i przyprawiamy słodką papryką i ziołami prowansalskimi. Mieszamy dokładanie. Po 20 minutach wyciągamy łososia. Do naczynia żaroodpornego przekładamy nasz sos z mango i wkładamy do piekarnika na kolejne 10 minut. Podajemy z ryżem. 





Kochani już część z Was wie, że ostatnio mam nowe zajęcie i chcę otworzyć butik. Póki co nie mogę znaleźć odpowiedniego lokalu w Kołobrzegu,...

Kochani już część z Was wie, że ostatnio mam nowe zajęcie i chcę otworzyć butik. Póki co nie mogę znaleźć odpowiedniego lokalu w Kołobrzegu, ale prowadzę sprzedaż internetową, a właściwie Facebook`ową. 

Wiele osób pyta mnie czym mój butik będzie się różnił od innych. Otóż. W moim butiku na Fb, czy na Insta znajdziecie Skandynawskie marki takie jak Modstrom, Jake`s, Vero Moda, Notice, Gestuz, Stella Nova, Minimum, Minus, a nawet Culture czy Bon`a parte. Są to marki, które w normalnych stacjonarnym sklepie, bądź internetowym jak np. Zalando są cholernie drogie, ale nie u mnie. Tu moje kochane Panie macie możliwość ubrania się w te marki w bardzo niskich cenach. Na niektórych ubraniach możecie zaoszczędzić 3-4 razy. 

Dlaczego.? Bo wiem, że pieniądze nie rosną na drzewach, sama mam małe dziecko i często muszę sobie sama odmówić czegoś, a jednak chciałabym mieć ubrania z wyższej półki niż H&M. Także skoro mam taką możliwość, to chcę ją wykorzystać i specjalnie dla Was sprowadzać duńskie marki. 

Aktualnie mam różne rozmiary i różne style. Jak sami zobaczycie rozmiary są bardzo różne od 34 do 52 nawet. Czasami sama muszę wybrać w jakim rozmiarze sprzeda mi się dany styl bazując na grupie docelowej mojej firmy. Uwierzcie mi, że to jest bardzo trudne. Jeszcze nie wiem co Was interesuje i co chcielibyście kupić. Także wszelkie sugestie mile widziane.! 

Myślę, że osoby, które znają i lubią te marki będą miały raj na ziemi. Póki co się rozkręcamy, ale codziennie jest coś nowego. 

Do środy jest wysyłka gratis.!

Także kochane zapraszam. Zamówienia można składać w wiadomości prywatnej na Fb bądź w szufladce na Insta. Koszt przesyłki to 15 zł, niezależnie od ilości zamówionych ubrań, a zwrot towaru jest do 7 dni. 

Także kochane zapraszam do zakupów.!!!




Moonlov na Facebook`u

Moonlov na Instagramie